Wróciłeś.
Te kilka dni ciągnęły się latami.
Każda sekunda bez Ciebie była stracona.
Wróciłeś.
Nie mogę w to uwierzyć.
Me dłonie rozbiegane troską
Z trudem odnajdują Twą twarz.
To Ty! To jednak Ty!
To nie me sny i marzenia.
Znów mogę poczuć Twój zapach
I dłonie wplątane w me włosy.
Wróciłeś.
Już w mym domu nie będzie smutno.
Wszędzie rozbrzmi nasz śmiech,
Cicha muzyka ze starego radia
I stukanie kieliszków w blasku świec.
Wróciłeś, nigdy więcej nie odchodź.
-
Strony informacyjne
Kategorie wpisów
Gallery
-
Najnowsze wpisy
-
Ostatnio komentowane
- Gosia do wpisu Spotkanie po latach
- panna rickman do wpisu Szalona
- panna rickman do wpisu Proszek nasenny
Archiwum wpisów
- sierpień 2008 (1)
- lipiec 2008 (1)
- czerwiec 2008 (1)
- maj 2008 (3)
- kwiecień 2008 (4)
- marzec 2008 (5)
- grudzień 2007 (2)
- listopad 2007 (2)
- październik 2007 (4)
- wrzesień 2007 (2)
- sierpień 2007 (48)
- lipiec 2007 (1)
-
Prawa autorskie!
Ten blog jest prezentacją twórczości Barbary Rusak, . Wszystkie prezentowane tu prace są chronione prawem autorskim. Zabrania się ich używania w jakiejkolwiek formie, a także kopiowania, bez pisemnego zezwolenia. Licznik
- 1 online
- 22888 total
-
-
Zobacz: