Mógł patrzeć na nią godzinami,
Kupować prezenty,
Dbać o nią,
Zajmować się nią.
Lecz ona zawsze pozostawała zimna,
Chłodna, opanowana.
Kochał ją całym sercem.
Nieliczni znajomi mówili:
Zostaw ją, zapomnij.
A on samotny, kochał ją,
Jedyną przyjaciółkę,
Jedyną towarzyszkę.
Aż w końcu odeszła.
Opuściła go bez pożegnania.
Poczuł się taki samotny.
W cichym domu,
Wałęsał się bez celu.
I tylko pusta doniczka
Przypominała mu ją.
Jego piękną Różę.
-
Strony informacyjne
Losowa fotka
Kategorie wpisów
-
Najnowsze wpisy
-
Ostatnio komentowane
- panna rickman do wpisu Szalona
- panna rickman do wpisu Proszek nasenny
- Radek do wpisu Proszek nasenny
Archiwum wpisów
- sierpień 2008 (1)
- lipiec 2008 (1)
- czerwiec 2008 (1)
- maj 2008 (3)
- kwiecień 2008 (4)
- marzec 2008 (5)
- grudzień 2007 (2)
- listopad 2007 (2)
- październik 2007 (4)
- wrzesień 2007 (2)
- sierpień 2007 (48)
- lipiec 2007 (1)
-
Prawa autorskie!
Ten blog jest prezentacją twórczości Barbary Rusak, . Wszystkie prezentowane tu prace są chronione prawem autorskim. Zabrania się ich używania w jakiejkolwiek formie, a także kopiowania, bez pisemnego zezwolenia. - 2 online
- 19813 total
-
- Licznik
1 Komentarz
Nazwałabym ten tekst ‘Mały Książę’
Podoba mi się ^^