Archiwum kategorii: Wiersze


Liny

Tańczymy na linach.
Jedne nieostrożny krok,
Jedna chwila i nas nie ma.
Czasem specjalnie się wychylamy,
jednak widząc przepaść powracamy.
A później zadajemy sobie pytania:
po co?
Dla kogo?
Nie wiem.
Może dla nas samych, dla rzeczy, które nas cieszą,
chwil szczęśliwych, które jak okruchy przelatują między palcami.
Tak łatwo je zgubić.
Tańczymy na linach, dopóki nie pękną.
A gdy to zrobią nie ma w nas żalu, ani [...]


***(Uśmiech)

Uśmiech.
Czy to tak wiele?
Czasem tak.
Gdy brakuje ci powietrza
i łez też dawno zabrakło.
Optymiści żyją dłużej,
lecz to nieważne.
W końcu każdy kiedyś umrze.


***(Niby wszystko jest dobrze)

Niby wszystko jest dobrze.
Już nie śmieje się w dzień i nie płaczę w nocy.
Wącham kwiaty z zachwytem.
I nawet nie szukam drugiego dna w tym, co ktoś mówi.
Może jestem bledsza, spokojniejsza
Jednak nie jest tak źle, jak myślałam, że będzie.
Jeszcze czasem czekam na wiadomość
I gdy ją dostane mocniej bije mi serce
Ale wiem, że to nie o to [...]


Scena

Wielka lalka stoi na scenie.
Poprawia lśniące włosy,
Uśmiecha się białymi ząbkami,
Kłania z gracją,
Płacze plastikowymi łzami
I macha porcelanową rączką.
Człowiek nad sceną sznurkami pociąga,
Steruje nią.
Ostatni monolog wygłoszony plastikowymi ustami
I koniec. Kurtyna opada.
Słychać ciche brawa nielicznych widzów,
Którzy i tak już zapomnieli, o czym była sztuka.
A ja sama, leżę na pustej scenie.
Ma powieść skończona, sznurki opadły,
Ludzie już wyszli, wracają do [...]


Myśli wiatru

Jak tu pięknie!
Zieleń traw,
Zapach kwiatów,
Szum drzew,
Śpiew ptaków,
I cisza,
Ta spokojna, otulając duszę cisza.
Zaraz, co się dzieje?!
Co za mrówki niszczą las?
Co one robią?
Już go nie ma.
Tego pięknego zielonego miejsca,
Oazy spokoju, dawcy życia.
On tyle dla mnie znaczył a oni go zniszczyli.
Mój przyjaciel.
Lecz zaraz, znów coś robią.
Cóż to?
Coś stawiają.
Jakieś kwadraty, prostokąty.
Hałas, skąd ten hałas?
To małe czerwone tak smrodzi i [...]


Szalona

Mówili że jest szalona
A ona zamknięta w cytrusowych ścianach
Swojej samotni
Nie wiedziała że jest z nią źle.
Gdyby ktoś zobaczył jak rozdrapuje ściany
I wyrywa włosy…
Ale nikt tego nie widział.
I gdy w jej klatce pojawił się on
Była zachwycona.
Spędzała całe dnie na rozmowie z Nim.
Gdyby wtedy ktoś zajrzał zobaczył by
Że to tylko okulary oparte o mur.
Mówili że jest szalona…
I [...]


Proszek nasenny

Jestem proszkiem nasennym.
Weź mnie i oczy zmruż.
Nie patrz już więcej na ten świat zły
Który Ci zadał tyle ran.
Zanurz się w sen głęboki
I o dobrym świecie śnij,
Gdzie nie ma złodziei morderców i więzień,
Tylko radosne życie wciąż trwa.
A gdy już naprawdę obudzisz się
Nie myśl o tym że wciąż jest źle.
Pamiętaj o śnie i zmieniaj świat,
Byś był go [...]


Rozmowa

-Aniele Boży!
Stróżu mój!
Ty miałeś zawsze przy mnie stać.
Gdzie byłeś gdy sama szłam
Przez kręte ścieżki życia?
Gdy przegrywałam
I ze zmęczenia płakać chciałam?
Gdzie byłeś gdy ktoś zranił mnie?
Dlaczego teraz z uśmiechem patrzysz na mnie?
Dlaczego wtedy nie działałeś?
-Nawet nie wiesz jak się mylisz.
To ja byłem tą podporą, słuchaczem
I pocieszycielem.
To życia twego mapa.
Tu widać ślady naszych stóp.
Szliśmy razem.
Później…
-…są już [...]


Powrót

Wszystko się zmieniło
Lecz jakby jest tak samo.
Niby już dorosłam,
Przybyło mi lat i wiedzy.
Jednak nadal lekkomyślna,
Jak kiedyś, jestem.
Tak jak wtedy,
Wystarczyła minuta,
A ma dusza upadła
I poraniła się kolcami róż.
Wystarczyła chwila
A fałszywa radość i spokój
Obróciła się w proch.
Straciłam zaufanie do samej siebie.
Lecz jeżeli nie ufam sobie
To nikomu innemu też nie.
Wystarczyła sekunda
I już zakopałam wszystkie autorytety
Na cmentarzu zapomnienia.
Wystarczyła jedna [...]


Gra pozorów

Słońce już dawno wstało.
Pobudka.
Czas zacząć codzienną grę pozorów.
Grzeczny uśmiech, miłe słowo.
I tak co dzień.
I tak w koło.
Aż tama pozorów pęknie
I zaleje cię fala kłamstw,
I wszyscy dowiedzą się co kryłaś.
Już nikt nie powie
Cóż za wspaniała dziewczyna!
Teraz już tylko będą patrzeć
Z litością i troską.
A nie jak wcześniej
A szacunkiem.


Podpis

Na nietkniętej ludzką ręką plaży,
Na złotym piasku w morzu słońca,
Wyryję swój podpis
Byś już na zawsze był już mój.
Mimo iż inni będą przypływać i odpływać
I setki stóp zaatakują Cię,
Nawet wtedy pozostaniesz mój.
W każdym powiewie wiatru i szumie drzew,
W strumieniu i kamieniu,
W czasie deszczu i słońca,
Do końca będziesz tylko mój.
Wolny ale zależny,
Będę twoim nałogiem,
Nawzajem zaspokoimy swój głód.
Będziesz [...]


Wspomnienia

Zostaną po nich nie tylko guziki.
Zostaną włosy, buty i sztućce.
Zostaną grzebienie, szczotki i szczoteczki.
Te najprostsze rzeczy.
Czy tylko to po nich zostało,
Po ich śmierci, niechętnie oddanej?
Jeszcze wspomnienia.
Tych najbliższych którzy także cierpieli,
I tych którzy nie chcą zapomnieć.
Niech historia nie zatacza koła,
Naród nie traci swej pamięci,
A rodzina bliskich.
Niech wspomnienia pozostaną
Wytyczając jasną drogę
Mimo mroku przeszłości.