Archiwum z miesiąca: październik 2009


Liny

Tańczymy na linach.
Jedne nieostrożny krok,
Jedna chwila i nas nie ma.
Czasem specjalnie się wychylamy,
jednak widząc przepaść powracamy.
A później zadajemy sobie pytania:
po co?
Dla kogo?
Nie wiem.
Może dla nas samych, dla rzeczy, które nas cieszą,
chwil szczęśliwych, które jak okruchy przelatują między palcami.
Tak łatwo je zgubić.
Tańczymy na linach, dopóki nie pękną.
A gdy to zrobią nie ma w nas żalu, ani [...]