Archiwum z miesiąca: październik 2007


Tonąc w plastiku

Był słoneczny letni dzień, więc poszłam na zakupy. W pierwszym sklepie kupiłam parę drobiazgów i oczywiście dostałam reklamówkę. Z kolejnego też wyszłam z siateczką, i z następnego i z jeszcze jednego. Wróciłam do domu i rozpakowałam zakupy. W każdym sklepie dostałam jedną, dwie lub więcej reklamówek. Teraz na moim stole piętrzyła [...]


Pełnia

Gdziekolwiek teraz jesteś
Spójrz na księżyc w pełni.
Jak świeci mocno i jasno,
Specjalnie dla nas.
Te magiczną chwilę chcę spędzić tylko z tobą.
Ciebie trzymać za rękę,
Z tobą się przytulać,
I patrzeć w gwiazdy.
Gdziekolwiek teraz jesteś
Spójrz na niebo i wspomnij o mnie.
O dziewczynie która kochała,
Sama nie będąc kochaną.


Dom

Zbuduję sobie dom.
Będę miała własny kąt.
I w oknie kwiaty,
I dywan na podłodze,
I poduszkę na łóżku,
I gazetę do czytania.
Zapukaj do moich drzwi.
A może Ci otworzę.
I jeżeli tylko zapragniesz,
Dostaniesz miejsce w moim domu.
I własny kwiatek,
I dywan,
I poduszkę,
I gazetę.
To wszystko będziesz miał.
Tylko nie bój się zapukać,
Na pewno Ci otworzę.


Guziki

Ostatnia modlitwa spłynęła z twych ust.
Twe szare oczy ze smutkiem spojrzały na świat.
Zagrzmiał huk a na twym czole pozostała krew.
Upadłeś jak inni nie spełniając swoich snów.
I ponownie rozległa się cicha modlitwa.
To wiatr cicho szepce do snu wielu żołnierzom.
To tam deszcz płaczę nad tą wojenną mogiłą.
Tylko oni o nich myślą i pamiętają.
Zostaną po nas tylko te [...]